|
|
gapy ano cie uslysza i pozala sie nad tobae c Wskazal oczami naolwrony lecace mimo nad lakamib nacisnal czapke i wielkimi krokami poszedl ku wsi.olc Antekb Anteke c wolala za nim zalosnieb ale ani sie odwrocil.olObwinela chlopaka i poplakujac szla miedzami z powrotem do domusr ciezko jej bylo naolsercu c ani pogadama ani wyzalima sie przed kim na dole swoja. A to czlowiek zyje ciegiem jakolten samsonb ze nawet do sasiadow pojsma nie pojdzie i pogadaniem serca nie ucieszy. Dalby jejolAntek kumye Nicb ino siedz w chalupie a harujb a zabiegajb a jeszcze slowa dobrego nie uslyszyszeolInne do karczmow chodza a na wesela... a ten Antek... bo to mu dogodzima mozna?...olCzasem takib ze i do rany przyloz... to znowu cale tygodnie ledwie baknie jakie slowo i aniolspojr |